PROBLEM  CZY  KONFLIKT - RELACJE  INTRAPERSONALNE I  INTERPERSONALNE

PROBLEM  CZY  KONFLIKT - RELACJE  INTRAPERSONALNE I  INTERPERSONALNE

PROBLEM  CZY  KONFLIKT – RELACJE  INTRAPERSONALNE I  INTERPERSONALNE

 

            Jak to się w ogóle mogło zdarzyć? W którym miejscu popełniłam błąd? Po co znowu zabierałam głos, skoro mogłam milczeć jak przysłowiowy głaz? Dlaczego ona tak powiedziała? Jak oni mogą w ogóle tak o mnie myśleć? Tysiące pytań przelatują przez moją głowę z prędkością światła. To było wczoraj – po raz kolejny coś nieprzyjemnego zdarzyło się w moim życiu, a  miałam nadzieję, że coś takiego już nigdy więcej się to nie powtórzy. Dziś jednak trzeba po raz kolejny wstać i powitać nowy dzień. Ucisk w gardle, ból żołądka, a w perspektywie seria specjalistycznych badań („czy to już TO, czy może jeszcze nie tym razem…?”). Do tego poranny kierowca, który posłał mi w prezencie  strumień ścieków z ulicy i naburmuszona pani w aptece; potem jeszcze próba rozmowy z roszczeniowym  rodzicem – równie żądaniowego ucznia („ciekawe skąd mu się to bierze… ?”) i sfrustrowana dyrektorka, odreagowująca na mnie swoje życiowe niepowodzenia. Setki problemów i konfliktów, tysiące zniechęconych i zniesmaczonych życiem ludzi w tym szarym i smutnym świecie. Dostrzegam to i przerabiam niemal każdego dnia, a potem uruchamiam złożony proces myślowy: Co mam z tym począć?, Jak ja się z tym czuję i jaki ma to wpływ na moje życie tu i w przyszłości? Dlaczego pozwalam krzywdzić się bezkarnie innym, by sami dzięki temu mogli poczuć się lepiej? Dlaczego ludzie w ogóle wyrządzają krzywdy innym, z jakiego powodu ranią ich i czy naprawdę muszą to robić? Jak oni się z tym czują i jak czują się pokrzywdzeni? Jak mogą normalnie z tym żyć, przechodząc do porządku dziennego nad swoją nikczemnością i podłością? Dzień dobiega końca – jaki kolor ma dziś kolejna kartka z Księgi Mojego Życia? Czy to nie był właśnie ten zmarnowany czas, który mógł stać się najpiękniejszym dniem mojego życia?

 

„Żyj tak, aby każdy dzień miał szansę stać się

najpiękniejszym dniem Twojego życia.”

                                                                                         /Mark Twain/

 

Oczywiście nikt nie obiecywał, że w życiu będzie łatwo, miło i przyjemnie. Nikt też nie uprzedzał, że zło tego świata pochylać się będzie nade mną niemal każdego dnia. Za każdym jednak razem ludzka złość, pogarda, agresja i niegodziwość budzą we mnie tyleż zdziwienia ile pytań o to, dlaczego tak właśnie musi być ?

Świat jednak nie jest zły. Nie jest też do nikogo wrogo nastawiony i nie chce nam wyrządzić żadnej krzywdy. Świat tak, ale ludzie – oni niestety już nie koniecznie. A my sami wobec siebie ? – czy zawsze troszczymy się i zabiegamy o własne dobro ?

 

„A we mnie samym wilki dwa – oblicze dobra, oblicze zła,

walczą ze sobą nieustannie – wygrywa ten, którego karmię.”

                                                                                   /Luxtorpeda, Wilki dwa. /

 

Jak więc radzić sobie z wszechobecnym złem tego świata, z wrogością innych, ale i z walką, która toczy się w nas samych ?

 

„Nie każdego dnia można robić coś wielkiego,

ale każdego dnia  można zrobić coś dobrego.”

/przysłowie niemieckie/

 

Sytuacje trudne, jakie napotykamy niemal każdego dnia w swoim życiu to: problemy i konflikty.

Problemy – to pewne trudności i ograniczenia, m.in.:

– ograniczenia, pozbawienie człowieka czegoś ważnego:

* np. głód, izolacja, brak pracy, utrata zdrowia i sprawności,

– przeciążenia:

* np. za dużo nauki, zbyt ciężka praca, zmęczenie fizyczne i przeciążenie umysłu,

– utrudnienia, przeszkody:

* np. wypadek na drodze, biurokracja,

– zagrożenia i naruszenie jakiejś cennej wartości:

* np. kataklizmy, zawiedziona miłość, odejście przyjaciela, choroba, śmierć bliskiej osoby,

– problem wyboru:

* miedzy dwoma wartościami pozytywnymi:

> np. wyjście do kino czy na spacer ?

* między dwoma wartościami negatywnymi (zasada mniejszego zła)

> ukraść jedzenie, by kogoś nakarmić czy pozwolić na jego śmierć głodową ? pójść na wagary czy dostać ocenę ndst z klasówki ?

* wartości pozytywnej, jeśli poprzedzona jest ona czymś przykrym:

> wizyta u dentysty; bolesna operacja ratująca życie.

 

Problemy leżą zawsze we wnętrzu człowieka, nigdy poza nim. To nasz subiektywny (podmiotowy, osobisty) proces ustosunkowania do samego siebie oraz względem otoczenia, w którym przychodzi nam egzystować każdego dnia, kształtuje nasze poglądy i działania.

 

Proces ten przebiega w kilku podstawowych etapach:

  1. postrzeganie przez człowieka siebie i innych ludzi oraz własnego otoczenia:

– postrzeganie sensoryczne (zmysł wzroku, słuchu, smaku, węchu, dotyku),

  1. przetwarzanie pozyskanych informacji:

– tzw. subiektywna ocena poznawcza (zob. artykuł pt. Stres i kryzys – interwencja kryzysowa oraz pomoc  psychologiczna), 

  1. reakcje emocjonalne człowieka:

– emocje i uczucia będące wynikiem oceny poznawczej,

  1. zachowania i podejmowane działania (bądź ich brak):

sprowokowane pojawiającymi się uczuciami i emocjami człowieka.

Warto wiedzieć, iż niektórzy naukowcy dopuszczają możliwość zmiany kolejności poszczególnych etapów ww. procesu, dając prymat reakcjom emocjonalnym nad przetwarzaniem informacji.

 

Tak przebiegający proces prowadzi człowieka do poznania samego siebie, otaczającego świata i innych ludzi, kształtuje jego stosunek do życia, określa własne myśli i wyobrażenia, a także wyzwala uczucia i  pobudza do działania. Prawidłowo funkcjonujący pozwala na umiejętne i skuteczne rozwiązywanie pojawiających się trudności i problemów.

 

Wniosek nasuwa się w sposób oczywisty: każdy problem posiada rozwiązanie, trzeba go tylko skutecznie poszukać. Nie należy więc tkwić w bezradności i poczuciu nieszczęścia, bo to rodzi stres oraz wyzwala kryzysy i prowadzi do depresji. Szczęścia nie osiąga się unikając sytuacji trudnych, lecz poprzez ich umiejętne rozwiązywanie. Dobre ich rozwiązanie wzbogaca człowieka o cenne doświadczenia i życiową mądrość, dając mu zasoby do pokonywania kolejnych barier, ograniczeń i przeszkód życiowych.

 

W jaki sposób należy podchodzić do rozwiązywanie problemów:

rozpoznaj dokładnie i nazwij swój problem:

* najpierw upewnij się, że jesteś przekonany, że problem dotyczy i dotyka Ciebie osobiście, a nie Twoich krewnych, czy znajomych,

* zdefiniuj go na głos, albo zapisz na papierze (jeśli zdasz sobie sprawę precyzyjnie z tego, co jest dla Ciebie przeszkodą i utrudnieniem, albo czego po prostu się boisz, to w tym momencie znajdziesz się w połowie drogi do znalezienia rozwiązania),

zastanów się, czy dostrzegasz jakiekolwiek możliwości pokonania problemu:

* jeśli się zaprzesz i będziesz z uporem twierdzić, że na całym Bożym świecie nie istnieje sposób na rozwiązanie Twoich trudności, to nie zrobisz najmniejszego kroku w tym kierunku, a niestety jest on konieczny by wyjść z własnych okopów, w których sam się ukryłeś,

– jeśli dostrzegłeś światełko w tunelu i uznałeś, że chcesz chociaż spróbować, to postaraj się poruszyć własną wyobraźnię i znajdź najgorsze oraz najlepsze rozwiązanie swojego problemu:

* znowu zapisz je na kartce – z powodów tych samych co powyżej,

– teraz spróbuj pogodzić się z najgorszym rozwiązaniem w taki sposób, jakby wszystko zdarzyło się naprawdę,

* jeśli się udało – to musisz zdać sobie sprawę, że nie nastąpiła żadna katastrofa, ani koniec świata, a Ziemia kręci się nadal i życie toczy się tak, jak dotychczas – własnym torem; zatem i Ty możesz nadal żyć i funkcjonować, tak jak do tej pory

zacznij od razu działać:

* opracuj plan realizacji tego rozwiązania, które uznałeś za najlepsze i postaraj się zapomnieć o rozwiązaniu najgorszym:

* jeśli sądzisz, że sam nie dasz rady rozejrzyj się wokół siebie – na pewno znajdzie się ktoś, a może więcej takich „ktosiów”, którzy tylko marzą o tym, aby pomóc Ci natychmiast, kiedy tylko o tym powiesz lub o to poprosisz; „nikt bowiem na świecie nie jest samotną wyspą”, a „co dwie głowy to nie jedna” i na pewno wszystkie te „głowy” znajdą sensowne rozwiązanie Twoich problemów,

* pomocą służą również specjaliści, niosący wsparcie i pomoc w różnych sytuacjach, a także różne instytucje, poradnie i grupy wsparcia.

 

Konflikty – to różnica zdań, niezgoda między dwiema lub większą liczbą osób.

Kiedy konflikt postrzega się jako rodzaj walki czy wojny, jako coś nieprzyjemnego i bolesnego, wówczas partner staje się naszym wrogiem. Dążymy wtedy do zniszczenia tej osoby, a nie do rozwiązania konfliktu (celem staje się tu zwycięstwo tylko jednej ze stron, bez empatii i wzajemnego szacunku. Skutkami takich działań są przykre odczucia emocjonalne obydwu uczestników konfliktu (strach, stres, lęk, zagrożenie, obniżenie poczucia własnej wartości itd.).

 

„Co boli bardziej niż wojna przegrana ? – wojna wygrana”

/……../

Gdy jednak konflikt zostaje poprawnie rozwiązany wówczas staje się naturalnym przejściem na wyższy etap porozumiewania się i pogłębiania wzajemnych więzi. Dlatego konflikty należy traktować jak problemy, gdzie problem zostaje oddzielony od osób w nim uczestniczących. Ludzie koncentrują się wtedy na szukaniu rozwiązań, dających korzyści obu stronom. Zwracają się do siebie w sposób asertywny, tzn. mówią o swoich oczekiwaniach i uczuciach w sposób, który nie uraża żadnej ze stron. Konflikt staje się tu zadaniem, które może mieć wiele rozstrzygnięć. Aby go dobrze i mądrze pokonać trzeba nauczyć się odkrywać i analizować wszystkie możliwe rozwiązania, a następnie wybierać te, które w sposób efektywny dla obu stron, zlikwidują problem.

 

Konfliktów doświadcza każdy człowiek i podobnie jak stresu niestety nie da się ich uniknąć w życiu. Należy natomiast nauczyć się technik rozwiązywania przeżywanych trudności i pojawiających się rozbieżności. Należy czynić to w sposób spokojny, bez wywoływania kłótni i awantur, bez stosowania przemocy fizycznej, czy słownej. Dotyczy to nie tylko relacji rówieśniczych czy partnerskich, ale przede wszystkim rodziny, gdzie ludzie  żyjący wspólnie pod jednym dachem połączeni są silnymi więziami emocjonalnymi.

 

„Szczęśliwa rodzina to nie ta , która nie ma problemów i konfliktów,

lecz ta, która umie je poprawnie rozwiązywać.”

                                                                 /……/

Konflikty międzyludzkie (interpersonalne) mogą mieć wiele przyczyn i pojawiać się na różnych płaszczyznach wzajemnych relacji. Ich geneza może odnosić się do różnic w zakresie m.in.:

– wartości, poglądów i obowiązujących zasad,

– obowiązków,

– upodobań (celów, zadań, priorytetów),

– wyglądu,

– zachowania,

– konieczności dzielenia się zasobami,

– różnicy zdań w różnych dziedzinach życia, aktywności i wypoczynku człowieka,

– innych pól relacji w codziennej egzystencji.

 

Istotą rozwiązywania konfliktów jest:

rozpoznanie i nazwanie konfliktu (określenie jego istoty, dostrzeżenie sprzeczności dążeń
poszczególnych osób, słowne wyrażenie własnych uczuć i przedstawienie oczekiwań przez każdą ze stron konfliktu),

formułowanie celów do których się dąży (priorytetem jest pokojowe rozstrzygniecie
niezgody),

przeanalizowanie źródeł konfliktu,

utrzymywanie dobrej komunikacji z partnerem relacji,

budowanie wzajemnego zaufania,

poszukiwanie możliwych rozwiązań (zebranie wszystkich możliwych propozycji),

krytyczna ocena propozycji rozwiązań,

wybranie najlepszego dla wszystkich rozwiązania,

wypracowanie wspólnych sposobów realizacji rozwiązania konfliktu,

zbadanie i ocena skuteczności przyjętego rozstrzygnięcia,

przebaczenie drugiej stronie konfliktu,

nawiązanie ponownych, poprawnych relacji interpersonalnych.

Co przeszkadza i gdzie pojawiają się główne bariery w rozwiązywaniu konfliktów ?:

wypominanie błędów popełnionych w przeszłości (a dawno już wybaczonych),

utrata z pola widzenia tematyki bieżącego konfliktu (odwoływanie się do konfliktów oraz
zagadnień wcześniejszych lub pochodzących z innej sfery życia – inna tematyka konfliktu),

dążenie tylko do swojego zwycięstwa w sporze (postawa dominująca – „nie ustąpię ani na
krok; nie odpuszczę; po moim trupie
”),

krytyczne nastawienie do drugiej osoby (przy równoczesnym braku krytycyzmu wobec siebie),

rezygnacja z własnych, istotnych dążeń i potrzeb na rzecz drugiej osoby (postawa uległa –
dla świętego spokoju”),

przemilczanie problemu,

reagowanie agresją,

brak wiary w możliwość rozwiązania sytuacji konfliktowej.

Na koniec warto zauważyć, iż szczególną odmianą konfliktów są relacje międzypokoleniowe: rodziców i dzieci lub dziadków i wnuków. Podobnie jak pozostałe utarczki interpersonalne, również i te wymagają do rozwiązania nawiązania poprawnych relacji między ludźmi w różnym wieku i na różnym etapie rozwojowym. Służą temu przede wszystkim podstawowe umiejętności komunikowania się werbalnego i pozawerbalnego (mowa ciała) oraz empatia, wspaniałomyślność i miłosierdzie, a także umiejętność przebaczania.

 

 

Bibliografia:

  1. Aronson E., Wilson T.D., Akert R.M., Psychologia społeczna.
  2. Chętkowski D., Nauczycielskie perypetie.
  3. Czabała Cz., Kluczyńska S. Poradnictwo psychologiczne.
  4. Szewczyk W. Rozumieć siebie i innych.
  5. Szlendak T. Socjologia rodziny.

One Response

  1. Treść jest klarowna, dobrze zorganizowana i pełna przydatnych wskazówek. Autor doskonale wyjaśnia kluczowe zagadnienia. Może warto by dodać więcej przykładów praktycznych. Pomimo tego, tekst jest niezwykle edukacyjny i inspirujący.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.